Wolontariat

Pogoda

Tu nas znajdziesz

Kontakt z nami






Gimnazjum

Trzydziestka
Otwórz

Pomaganie wzmacnia



  Okres przedświąteczny to czas, w którym chętnie pomagamy potrzebującym naszego wsparcia. W pierwszą sobotę grudnia, tj. 3.12.2016 r. , w naszym Gimnazjum odbył się charytatywny festyn na rzecz Agatki Kobyłeckiej i  Marcina Kaczyńskiego ,  w celu zdobycia środków dla sfinansowania kosztownego leczenia.
Festyn rozpoczęła Pani Dyrektor Magdalena Synal.  Główną atrakcją festynu był koncert,  na którym występowali uczniowie naszego gimnazjum oraz absolwentka,  Mirella Puchowska, którzy  prezentowali  swoje talenty muzyczne, taneczne oraz wokalne.
W sali gimnastycznej  odbywała się aukcja na wesoło , w której wzięli udział m.in. Przewodniczący Rady Osiedla pan Krzysztof Bielański  oraz  dyrektor LO nr VII  Leszek Duszyński.
W sali lustrzanej znajdowała się kawiarenka, a obok niej salon piękności,  w którym m.in. można było pomalować paznokcie w świąteczne wzory.
Na parterze w sali 119 znajdował się kącik wróżb,  natomiast w sali 120 spotkanie absolwentów naszego Gimnazjum, a w sali 121 odbywała się  loteria fantowa. Niedaleko, bo w gabinecie pani pielęgniarki, możliwy był pomiar ciśnienia.
Przy wejściu w holu znajdowała się cukiernia oferująca swoje wypieki, stoisko z drobnymi upominkami i ozdobami świątecznymi  oraz stoisko z książkami.

Podczas całego przedsięwzięcia udało nam się zebrać ponad 4 tys. złotych.

Wiemy, że gdyby nie Państwa obecność oraz dobre serce  nie osiągnęlibyśmy takiego sukcesu, dziękujemy.

Łucja Łoboda, kl. 3b



Wizyta w przedszkolu.


Kilka tygodni temu wolontariuszki z naszego gimnazjum podjęły się trudnego zadania. Miałyśmy uczestniczyć w integracji dzieci z wrocławskich rodzin zastępczych.

Po dotarciu na teren Przedszkola nr 31 im. Janiny Porazińskiej i rozpoczęciu zajęć szybko nawiązałyśmy  kontakt z dziećmi. Na początek zaplanowałyśmy kilka atrakcji dla wszystkich podopiecznych; każdy przedstawiał się, opowiadał o sobie, zawiązały się pierwsze więzi.

Potem podzieliłyśmy się i część z nas bawiła się z grupą w wieku przedszkolnym, a część z tymi uczęszczającymi do szkoły podstawowej. Każdy mógł wybrać, co chce robić,: graliśmy w piłkę,budowaliśmy domy z klocków, były lalki i samoloty. Powodzeniem cieszyły się też gry planszowe.  My pomagałyśmy , rozmawiałyśmy, słuchałyśmy i towarzyszyłyśmy.

Dzieci bardzo cieszyły się z naszego towarzystwa i nie chciały się rozstać. Dla nas to spotkanie też było bardzo wzruszające. Chętnie spędziłybyśmy z nimi więcej czasu, dlatego planujemy już kolejną akcję.

Kinga Górnik, 2e



Wolontariusze znowu w akcji.


2 i 3 kwietna 2016 roku nasi wolontariusze brali udział w akcji charytatywnej „ Pola Nadziei”.
Uzbrojeni w puszki, baloniki i sadzonki żonkili, ubrani w gustowne żółte koszulki ruszyli korytarzami centrum handlowego „  Magnolia” kwestując na rzecz Wrocławskiego Hospicjum dla dzieci.
Wszystkim, którzy wrzucali datki wręczano balonik lub kwiatową cebulkę, którą można było posadzić przed wejściem do „ Magnolii”.
Wśród darczyńców znalazł się także jeden z naszych nauczycieli - p. Marek  Wierzgacz, który chętnie wspomógł wolontariuszy.
Jeszcze dwukrotnie będziemy brać udział w tej akcji, która poza satysfakcją, daje nam także dużo radości.

Dorota Kowalińska opiekun wolontariatu.



Mała nadzieja to ta, która wciąż się zaczyna…

Niewątpliwie, w dzieciństwie okres Świąt Bożego Narodzenia był dla każdego z nas czasem niezapomnianym… Święta wraz z rodziną rozpoczynaliśmy jedynym tak niesamowitym dniem w roku jak Wigilia...Tradycyjną kolacją z siankiem pod obrusem i łamaniem się opłatkiem z bliskimi, poprzedzaną nieskończenie długim wypatrywaniem się w niebo w celu znalezienia Pierwszej
Gwiazdki… Tak, Pierwszej Gwiazdki. Tej samej, która ponad dwa tysiące lat temu wskazała drogę Trzem Królom do stajenki… Tak, to były czasy…

Pomimo wielu lat ten piękny czas nadal nie minął. Kolejne pokolenia nadal mogą przeżywać ten magiczny okres z rodziną. Niestety nie każdy ma tak dobrze. W wyniku wielu tragedii są dzieci, którym miłość i czułe słowa Matki są czymś tak dalekim, a zarazem tak potrzebnym jak nam Pierwsza Gwiazdka na niebie…

Ostatniego czasu usłyszałem taką sentencję, że „Pomoc to największa z ówczesnych wartości”. W myśl tej „złotej myśli” nasze Gimnazjum im. Polonii Francuskiej po raz kolejny zorganizowało pomoc w postaci kilkunastu paczek z łakociami dla tych, którzy w przeciwieństwie do nas nie mogą spędzić tych świąt wraz z najbliższą rodziną. Cała ta akcja rozpoczęła się z dniem poinformowana rodziców o zbiórce słodyczy przez panią psycholog - Dorotę Kowalińską. Było to możliwe dzięki temu, że inicjatywa po raz pierwszy została włączona do Ligi Klas – za co bardzo dziękuję Pani Jolancie Połajdowicz. W tym miejscu chciałbym podziękować też wszystkim zaangażowanym rodzicom, którzy w jakikolwiek sposób wspomogli naszą akcję. Już kilka dni później, zebraliśmy ogromną liczbę przeróżnych żelków, cukierków, batoników, czekoladek, bombonierek i innych równie pysznych słodkości, które pocieszyły już nie jeden dziecięcy uśmiech, a ich ilość znacznie przekroczyła nawet nasze najśmielsze oczekiwania. W dniu 17 grudnia wraz z Panią Dorotą Kowalińską i Panem Aleksandrem Winniczkiem – któremu też szczerze dziękuję - oraz przedstawicielami klas, które dołożyły swoje największe cegiełki do naszej inicjatywy, pojechaliśmy dwoma samochodami do „Wrocławskiego Centrum Opieki, Wychowania i Adopcji” na ulicy Lekcyjnej.
Ale najcudowniejsze było dopiero przed nami. Co do sekundy pamiętam tę chwilę, gdy jako „Pomocnicy Świętego Mikołaja” weszliśmy po pewnego pokoju wypełnionego małymi brzdącami. Z niesamowitymi uśmiechami po kolei odbierały staranie przygotowane przez nas świąteczne paczki. W kilku przypadkach ze względu na ciężar paczek po prostu musieliśmy pomóc przenieść ich prezenty na drugi koniec pokoju. W ramach wdzięczności trzy dziewczynki przedstawiły nam
przygotowany pokaz piosenki „Ja jestem niedźwiadek”. Było to na tyle uroczę, że nadal sobie ją czasem nucę. Na koniec wraz ze szczęśliwymi podopiecznymi Świętego Mikołaja zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie.

I tak oto nam minął jeden dzień z życia Świętego Mikołaja. Niewielkim nakładem pracy każdy z nas, czy to rodzic, nauczyciel, uczeń, sprawił przyjemność drugiemu człowiekowi. I TYLKO TO SIĘ LICZY!!!


Ksawery Możdżyński, klasa 2c



Spotkanie wolontariuszy


Na początku grudnia w LO nr VII odbyło spotkanie na temat wolontariatu. Zostały na nie zaproszone wrocławskie szkoły, w tym nasza. Razem z dwiema koleżankami, pod opieką p. Doroty Kowalińskiej wybrałyśmy się na to spotkanie.

Jako pierwsza zaprezentowała się Ekola. Działalności nie prezentowali jednak wolontariusze tylko pani opiekująca się szkolnym wolontariatem. Potem o swojej działalności opowiedziały kolejno:
Zespół Szkół nr 11, Gimnazjum nr 40 oraz Szkoła Podstawowa nr 76. Około godziny 11 przyszła kolej na naszą szkołę. Zaprezentowałyśmy, jak prężnie Gimnazjum nr 30 działa w wolontariacie.

Po naszym występie nastąpiła przerwa, podczas której każdy mógł częstować się ciastami, kanapkami i innymi smakołykami. Po przerwie zaprezentowały się pozostałe szkoły.
Po szkolnych prezentacjach głos zabrała p. Adrianna Kamińska z wrocławskiego hospicjum dla dzieci. A następnie p. Anna Szymańska z Fundacji Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową. Bardzo podobał mi się sposób, w jaki mówiła. Robiła to z pasją i przekonywująco.
Uważam, że było to bardzo ważne spotkanie. Dowiedziałam się na nim dużo o działaniach wolontariatu. Mam nadzieję, że będę mogła uczestniczyć w podobnym jeszcze kiedyś.

Anna Wilczyńska, klasa 1a



Marta, skromna wolontariuszka.

MartaPoznałam Martę Małkiewicz w ubiegłym roku szkolnym podczas zastępstwa, które miałam w jej klasie, aktualnej 2e. Miła, sympatyczna, jak wiele uczennic w naszym gimnazjum.
Teraz odkryłam ją na nowo.
25 października, bardzo chłodny poranek, Las Rędziński na obrzeżach Wrocławia. Tu niebawem odbędzie się 1. Półmaraton Piastowski.
Schodzą się biegacze, skuleni z zimna, opatuleni w ciepłe ubrania. Do startu jeszcze dwie godziny, ale obsługa biegu działała dużo wcześniej, w jeszcze niższych temperaturach.
Pośród dorosłych wolontariuszy z Klubu Biegacza Piast jest Marta. Razem z innymi wydaje pakiety startowe.
Rozpoczynam z nią rozmowę, z której dowiaduję się, że wolontariat nie jest jej obcy. Angażuje się w organizację innych biegów i imprez charytatywnych.
A Wy? Czy także rezygnujecie z gry na komputerze, ulubionych zajęć bądź zwykłego wylegiwania się w ciepłym łóżku w sobotni lub inny wolny poranek, by działać na rzecz drugiego człowieka? Bez oczekiwania na nagrody i pochwały. Jestem pewna, że tak. Myślę, że wielu z Was działa tak jak Marta.
Jestem pełna podziwu dla takich młodych ludzi i stąd wiedziona impulsem, postanowiłam opisać skromną osobę o dużym sercu.


Maria Bogdanowicz
nauczyciel geografii, startująca w wyżej opisanym biegu



Zbiórka żywności

Zbiórka zywnościPod koniec września odbyła się Zbiórka Żywności organizowana przez Federację Polskich Banków Żywności. Nasza szkoła uczestniczyła w zbiórce i zajmowała się stoiskiem, które cieszyło się dużym zainteresowaniem.
Pragniemy podziękować wolontariuszom oraz darczyńcom którzy przyłączyli się do akcji.

Ottilia Lappo, klasa 1a





Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia

Mogiłę pradziada ocal od zapomnieniaZbliża się 1 listopada - Dzień Wszystkich Świętych. Z tej okazji nasza szkoła Gimnazjum nr 30 im. Polonii Francuskiej brała udział, jak co roku, w akcji "Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia".
Chętni uczniowie proszeni byli o przynoszenie zniczy do pani psycholog Doroty Kowalińskiej do 28 października.
Nasi wolontariusze dostarczą dziś znicze do TVP Wrocław, skąd zostaną zawiezione na polskie mogiły na Ukrainie.

Ania Wilczyńska, klasa 1a


A już wkrótce na naszej stronie ukaże się pełna relacja ze zbiórki i przekazania zniczy.


Potrafią pomóc


Nasi wolontariusze znów pomagali. Tym razem przy festynie z okazji Dnia Dziecka. Festyn był zorganizowany 31 maja przez Fundację „Potrafię Pomóc” z myślą o dzieciach chorych. Przez cały dzień nasi uczniowie opiekowali się dziećmi, pomagali w realizacji programów animacyjnych, udzielali informacji odwiedzającym i przy okazji sami się świetnie bawili. Jak zawsze nasi wolontariusze spisali się na medal.


Dorota Kowalińska
psycholog, opiekunka wolontariatu



Wyszukiwarka

Popularność gimnazjów

Liczba podań na jedno
miejsce na rok szkolny
2014/2015
2,00
Gimnazjum nr 10
z Oddziałami Dwujęzycznymi
1,87
Gimnazjum Dwujęzyczne nr 26
1,69
Gimnazjum nr 30
im. Polonii Francuskiej
1,45
Gimnazjum nr 18
im. Armii Krajowej
1,39
Gimnazjum nr 49
z Oddziałami Dwujęzycznymi
Źródło: Gazeta Wrocławska 4 lipca 2014